Klasyk czy akustyk, oto jest pytanie!

Praktycznie każdy z nas przed zakupem swojej pierwszej gitary zastanawiał się co wybrać, klasyka, czy akustyka. Wszyscy przeglądaliśmy fora internetowe, by dowiedzieć się jak najwięcej na ten temat i podjąć sensowną decyzję. W tym wpisie postaram się przedstawić kilka głównych różnic pomiędzy tymi dwiema klasami gitar, a także doradzę Wam, kto powinien wybrać jaki sprzęt.

Zacznijmy od budowy, już na pierwszy rzut oka widać, że gitara akustyczna jest większa od swej klasycznej krewnej. Długość całkowita to około 100 centymetrów, przy czym klasyk liczy nawet 10 cm mniej. Za mniejszą długością idzie w parze mniejsze pudło rezonansowe, a zatem i mniej donośny dźwięk. Obie gitary różnią się także szerokością gryfu. W akustyku jest on węższy, struny leżą bliżej siebie, co zwiększa niestety szanse, że przypadkowo naciśniemy kilka jednocześnie. Muszę też dodać, że i budowa wewnętrzna obu gitar różni się między sobą. Przede wszystkim akustyki posiadają stalowe usztywnienie gryfu, które pozwala na stosowanie stalowych strun. Są one zdecydowanie mocniej naprężone od nylonowych strun klasyka, stąd też konieczne wzmocnienie gryfu. Jeśli zastosujecie struny klasyczne w akustyku, lub odwrotnie istnieją duże szanse, że uszkodzicie swój sprzęt.

Pochodną tego, co napisałem powyżej są różnice w brzmieniu gitar. Klasyk jest bardziej dyskretny, stonowany, akustyk zaś bardziej donośny, nadający się do grania rockowego. Moim osobistym zdaniem brzmi lepiej, gdy gra się muzykę współczesną, ale zupełnie nie nadaje się do muzyki poważnej.

Na której gitarze łatwiej zaczynać? Zdania są podzielone, choć większość osób uważa, że łatwiej jest na klasyku. Dlaczego? Po pierwsze – struny nylonowe są grubsze i mniej ranią opuszki palców. Po drugie – mniejszy ich naciąg sprawia, że łatwiej docisnąć je do progów. Po trzecie – szerszy gryf powoduje, że nawet początkujący nie będzie miał problemów ze złapaniem odpowiedniej struny bez omyłkowego tłumienia sąsiednich.

Czy łatwiej znaczy lepiej? Na to pytanie nie znam odpowiedzi. Wiem jedynie, że jeśli chcecie grać ostrzejsze kawałki powinniście zapomnieć o klasyku. Nie będzie on dobrze brzmiał w takich warunkach.

Gitarowe Koszulki

20 myśli na temat “Klasyk czy akustyk, oto jest pytanie!”

  1. ja osobiście lubię obie gitary. Zaczynałem na klasyku, a na nim też można fajne utwory zagrać :)
    obecnie gram na zmiane, zależy co chcęzagrać :)

  2. Wiele zależy od tego, jakiej klasy jest dany sprzęt, jakie ma brzmienie, barwę, jakie założone struny i na ile umie się nim grać.
    Mój klasyk ma na przykład dość ostre brzmienie, świetnie wypada we flamenco, ale też w rocku daje radę lepiej niż niejeden akustyk, choć oczywiście jest to gitara wyjątkowa:PPPPP

  3. >> Muszę też dodać, że i budowa wewnętrzna obu gitar różni się między sobą. Przede wszystkim akustyki posiadają stalowe usztywnienie gryfu, które pozwala na stosowanie stalowych strun. Są one zdecydowanie mocniej naprężone od nylonowych strun klasyka, stąd też konieczne wzmocnienie gryfu. Jeśli zastosujecie struny klasyczne w akustyku, lub odwrotnie istnieją duże szanse, że uszkodzicie swój sprzęt. <<
    sorry, ale z tej wypowiedzi za nic nie mogę wywnioskować w jaki sposób można zepsuć akustyk strunami od klasyka

  4. Pierwszy raz gitarę wziąłem do ręki jakieś pół roku temu, wiekowy akustyk. Zdążyłem się już nauczyć większość chwytów (barowych nie umiem wogóle). Teraz się uczę grać proste piosenki. Próbowałem grać na klasyku ale jednak to nie to samo co na akustyku. Tylko mam jedno pytanie… Skąd się mogę dowiedzieć czy moja gitara ma stalowe usztywnienie gryfu?

  5. Jeżeli to akustyk, to musi mieć pręt w gryfie, bo inaczej gryf albo by się wygiął, albo co gorsza złamał.

  6. Najłatwiej założyć i mocno naciągnąć metalowe struny. 😀 Ja bym się wzorował naklejką w pudle lub pierwszymi strunami, które są nałożone na gitarę. Ja się uczę na klasyku: Yamaha c30m.

  7. …” gdy gra się muzykę współczesną, ale zupełnie nie nadaje się do muzyki poważnej”…
    1. muzyka współczesna to też muzyka poważna.

    … ” Jeśli zastosujecie struny klasyczne w akustyku, lub odwrotnie istnieją duże szanse, że uszkodzicie swój sprzęt ”

    2. W większości przypadków nie da się nawet założyć strun nylonowych do akustyka a jeśli nawet to nie grozi to uszkodzeniem – przecież nylony mają mniejszy naciąg niż metalowe. Tylko na odwrót grozi to uszkodzeniami

    Ogólnie mógłbym się czepiać jeszcze wielu szczegółów ale po co? W końcu mamy miliony takich specjalistów…

  8. Ależ czepiaj się czepiaj. Zwłaszcza z pkt 2 nie trafiłeś, bo akustyk z nylonowymi strunami może się uszkodzić, choćby dlatego, że gryf jest przystosowany do odbierania zdecydowanie większego naprężenia strun. Może zatem zacząć się wyginać w drugą stronę (polecam poczytanie trochę na temat naprężeń statycznych).

    A z punktem pierwszym mogę się częściowo zgodzić, wszak i teraz powstaje muzyka poważna.

  9. Ja osobiście zaczynałam na klasycznej.Też można zagrać fajne melodie,chociażby – co dla jednych ma większe znaczenie,dla innych mniejsze,a dla innych żadne – piosenki harcerskie.I,jak napisano na dole,jest łatwiej.Ale nigdy nie grałam ani nawet nie słyszałam (tyle na ogniskach itp. gitar,że brzmią tak samo,chyba,że ktoś strasznie fałszuje),więc się nie będę odzywać.

  10. Eh, ludzie. Po co to piszecie skoro wszyscy wiedzą że ukelele i tak jest najleprze:P. Ale tak serio to wole akustyki.

  11. Obecnie gram na klasyku ale mam koleżankę która ma akustyka i przy złym nastrojeniu jej akustyk tak fałszuje że szok!!! Uważam że klasyki są lepsze dla początkujących ponieważ ma nylonowe struny i one są miękkie. :)

  12. pani E., gówno prawda. lepiej od razu przyzywczajać palce, gram od roku, od razu miałam akustyka, i jak ogarniałam chwyty to potrafiłam grać po kilka godzin bez przerwy, palce bolały niemiłosiernie, piekły… no i? taki urok, kiedyś i tak jak się chce mieć takie brzmienie trzeba będzie to przeżyć. poza tym, nie wiem, czy już przekroczyłam bycie ‚początkującym’ (śmiem nieskromnie stwierdzić że gram całkiem nieźle, zaczynam z elektrykiem) i nie wyobrażam sobie kupić klasyka, a potem wydać kolejne pieniądze na akustyka. warto wydać te 500 czy 600 złotych od razu, oczywiście jeśli się wie, że będzie się grało. jak dla mnie akustyki o wiele lepiej brzmią, mam do czynienia z klasykami (u mnie w szkole właściwie tylko na takich się gra (klasa ukierunkowana muzycznie)) i w życiu bym nie zamieniła. no i klasyki są szersze w gryfie, początkujący z nierozciągniętymi palcami może mieć troche problemów, więc w sumie klasyk ma więcej minusów, przynajmniej z mojego punktu widzenia (;

  13. to mnie zaskoczyliście 😀 Jakiś czas temu odkurzyłam starą gitarę nieznanego pochodzenia która była u mnie w domu i postanowiłam nauczyć się grać. Jako, że nie miała kompletu strun musiałam zamówić nowe i wtedy stanęłam przed pytaniem „jaka to gitara? klasyczna czy akustyczna”? Po przejrzeniu wielu zdjęć i przeczytaniu wielu forów doszłam do wniosku, że jestem w posiadaniu gitary akustycznej. Aż do teraz 😀 Mój błąd wynikał przede wszystkim z tego, że założone wcześniej struny były metalowe. Stąd też rozumiem już dlaczego owa gitara jest tak zniszczona. Pudło jest pęknięte, a gryf się odrywa od niego. A więc jestem szczęśliwą posiadaczką gitary klasycznej ! 😀

  14. Jeśli ktoś zaczyna naukę gry na gitarze, to ze stuprocentowym przekonaniem zaleciłbym gitarę klasyczną. Nylonowe struny są dużo bardziej miękkie, co powoduje że nawet żmudne ćwiczenia lewej ręki nie skończą się bólem opuszków palców po 10 minutach gry. W akustyku struny są metalowe, mają dużo większy naciąg i często u początkujących wywołują zniechęcenie nauką spowodowane bólem. Oprócz strun w klasyku dużym plusem dla początkujących jest szerokość gryfu. Jest mniejsza szansa na przyciskanie dwóch strun jednocześnie, gdyż gryf jest nieco szerszy. Kiedy zdobędziemy nieco umiejętności i doświadczenia można sprawić sobie akustyka – palce mamy już wyćwiczone i odpowiednio silne więc pozostanie przyzwyczaić się do węższego gryfu.

  15. Co do strun trochę cennych informacji a co do gryfu to akurat to że jest szerszy nie zawsze oznacza łatwiejsze granie. Przy szerszym gryfie jest mniej wygodnie i trzeba mieć bardziej rozciągnięte palce.

    Czy należy obawiać się „twardości” strun stalowych?

    Struny stalowe mają większy naciąg od strun nylonowych ale za to akcja strun w gitarach akustycznych i elektrycznych (1,5-3 mm) jest o wiele niższa niż w gitarach klasycznych (3-5 mm). Z tego powodu dobrze ustawiona gitara akustyczna nie jest wcale twardsza od gitary klasycznej!

    Osoby początkujące, chcące przebrnąć przez trudne, pierwsze miesiące nauki gry na gitarze mogą założyć do gitary akustycznej cieńsze struny, np. 0.010. Wtedy ich gitara może okazać się nawet bardziej miękka niż najbardziej miękki klasyk.

    Struny stalowe w porównaniu z nylonowymi

    dają użytkownikowi poza już wymienionymi w artykule jeszcze pewne korzyści. Należy do nich łatwość przestrajania. Wiele utworów wymaga przestrojenia gitary do innego stroju niż standardowy. Przestrojenie gitary klasycznej nie jest proste, struny nylonowe dopasowują się do nowego stroju wymagając kilkakrotnej jego korekty oraz czasu na „ułożenie się”. Struny stalowe przestraja się błyskawicznie, są gotowe do gry natychmiast po przestrojeniu.

    Struny stalowe gitary akustycznej umożliwiają także stosowanie technik, których stosowanie jest wykluczone w gitarze klasycznej jak np. bending (podciąganie) czy slide (granie przy użyciu szklanej bądź metalowej rurki lub specjalnej sztabki).

    Wymiana strun

    nylonowych to proces, który musi potrwać, one dość długo naciągają się i rozciągają. Struny stalowe stroją natychmiast po wymianie. Jest to szczególnie ważne w warunkach koncertowych – pękniętą strunę stalową można wymienić w przerwie między utworami, a nawet w trakcie ich trwania, z nylonową to już nie jest takie proste.

  16. Gram na gitarze klasycznej od 6 lat.Mieszkam przy granicy Polski z Czechami.Gry uczę się w Czechach i jestem jednym z ośmiu najlepszych gitarzystów w tym regionie,czyli na śląsku morawskim.Uważam że gitara akustyczna jest o wiele gorsza od klasycznej,ponieważ akustyczna ma fatalny i metaliczny dźwięk.Po dłuższym graniu na akustyku będą bolały cie palce.Na gitarze klasycznej możesz zagrać każdy typ muzyki a na akustyku nie.Jeśli chcesz żeby twój klasyk był głośniejszy kup elektro klasyka dźwięk będzie piękny , ale głośniejszy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>